Wczoraj po raz pierwszy męczyła mnie potworna zgaga (obecnie 30 tc). Nie mogłam zasnąć, bo czułam, jakby ktoś wlewał we mnie kwas wypalający wnętrzności. Pewnie wiecie, o czym mówię, skoro tu trafiłyście.

Jestem z tych osób, które po środki farmaceutyczne sięgają w ostateczności, dlatego z samego rana postanowiłam zgłębić temat zgagi i sprawdzić, jakie są domowe sposoby na jej zwalczenie.
Profilaktyka to klucz do wszystkiego! Zgaga nie bierze się z niczego, a ponieważ kobiety w ciąży są szczególnie na nią narażone, powinny starać się podwójnie, aby zminimalizować ryzyko jej pojawienia. „Lepiej zapobiegać niż leczyć” – święte słowa! Zatem, jakie produkty powinno się wykluczyć lub ograniczyć w ciąży, jeśli borykamy się ze zgagą? Co robić, aby zgaga się nie pojawiła? Co jeść, jeśli już nas dopadnie?
Czego nie jeść/nie pić, gdy męczy nas zgaga?
– kawa
– mocna herbata
– słodycze (szczególnie czekolada mleczna, pączki, ciasta z kremem, tory, wyroby z ciasta francuskiego, faworki, chałwa)
– napoje gazowane i słodzone
– cytrusy (w tym soki)
– tłuste i smażone potrawy
– przyprawy: chili, pieprz, curry, musztarda, chrzan, ziele angielskie, liść laurowy
– mięsa tłuste: wieprzowina, gęsina, baranina, kaczka
– tłuste ryby: łosoś, makrela, halibut, szproty, węgorz, tołpyga; ryby wędzone
– tłuste wędliny, pasztety
 – cebula
– por
– czosnek
– kapusta
– rzodkiewki
– kukurydza
– szparagi
– warzywa strączkowe
– ocet
– pomidory i sok pomidorowy
– mleko tłuste 3,2%
– mięta, cukierki miętowe, guma do żucia i herbata miętowa (tak, tak! też myślałam, że mięta jest dobra na wszystko ;))
– jajka smażone i w majonezie, jajecznica na boczku
– majonez i sosy na bazie majonezu
– orzeszki ziemne
– pieczywo razowe
– kasza gryczana i jęczmienna
– tłusty twaróg
– sery żółte, tłuste
– sery pleśniowe, topione
– ser typu feta
– śmietana powyżej 22%
Co można jeść/pić, gdy męczy nas zgaga?
– woda mineralna
– herbata owocowa
– makarony
– biały ryż
– białe pieczywo
– kasza manna
– mleko do 2%
– kefir
– jogurt naturalny i owocowy
– sos na bazie jogurtu naturalnego
– twaróg chudy
– jajka na miękko
– mięsa chude: wołowina, drób, cielęcina
– chude ryby: pstrąg, sandacz, okoń, sola, mintaj, flądra
– chude wędliny drobiowe, wieprzowe (bez tłuszczu)
– masło
– oliwa z oliwek, oleje roślinne
– warzywa gotowane (m.in. ziemniaki, brokuły, marchew)
– dojrzałe, słodkie, soczyste owoce, niekwaśne (bez skóry i pestek)
– miód
– kisiel, budyń
– ciasto drożdżowe
– przyprawy: bazylia, oregano, rozmaryn, estragon, szałwia, koperek
– zupy na wywarze z drobiu (bez dodatku kostek rosołowych, mąki, tłustej śmietany)
Co robić, by ograniczyć/wyeliminować zgagę?
– jeść regularnie
– jeść małe porcje i się nie przejadać
– jeść wolno i dokładnie przeżuwać kęsy
– nie kłaść się tuż po jedzeniu, tylko pozostać w pozycji siedzącej/stojącej przynajmniej przez kilkanaście minut
– zwiększyć aktywność fizyczną (np. więcej spacerować)
– ostatni posiłek spożyć na kilka godzin przed położeniem się spać
– spać w pozycji półleżącej lub na lewym boku z głową uniesioną na ok. 15 cm (spanie na prawym boku lub na płasko jest niewskazane)
– unikać stresów
Lista produktów niewskazanych jest baaaardzo długa. Pamiętajcie jednak, że nie chodzi o to, żeby wyeliminować te składniki z codziennej diety. Kasze, pieczywo ciemne, warzywa, tłuste ryby są bardzo ważne dla kobiet w ciąży, więc powinnyśmy je spożywać. Wystarczy nie połączyć kilku produktów na raz w ciągu dnia i może się okazać, że to nieprzyjemne pieczenie w przełyku pożegnamy raz na zawsze.
Ja już wiem, dlaczego wczoraj męczyła mnie zgaga. Byłam na urodzinach babci męża, a wiadomo, że takie uroczystości nie pomagają 😉 Jednego dnia zjadłam: sałatkę z sosem na bazie octu winnego i czosnku, ciasto z kremem, jajko z majonezem, wypiłam 2 szklanki soku grejpfrutowego, wypiłam mocną herbatę i voilà zgaga murowana! 😉
 
A Wy macie inne domowe, naturalne sposoby na zgagę niewymienione powyżej?