dsc_0083

Od ponad 40 lat Duńczycy zajmują pierwsze miejsce na liście najszczęśliwszych narodów na świecie. Co sprawia, że tak się dzieje? Co takiego niezwykłego jest w Duńczykach? Co robią, żeby cieszysz się życiem? O tym jest książka „Duński przepis na szczęście” Amerykanki, która wyszła za mąż za Duńczyka – Jessiki Alexander – oraz duńskiej psychoterapeutki – Iben Dissing Sandahl. Tę niewielkich rozmiarów książkę (240 stron) można pochłonąć w jeden wieczór. Ja znalazłam w niej niezwykle wartościową wiedzę, bo jak się okazuje, szczęście Duńczyków to kwestia wychowania i wartości przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Nie ma tam słowa o tym, że Duńczycy są szczęśliwsi, bo są zamożniejsi. To, czym oni się kierują, można również wprowadzić w naszych domach. Musimy się tylko wyzbyć utartych schematów i negatywnych zachowań, które są tak silnie w nas zakorzenione  – nadmiernego oceniania, przedstawiania rzeczywistości w czarnych barwach, zbytniego brania do siebie uwag innych, traktowania dziecka z góry czy zbytniego komplementowania go na każdym kroku. Duńska filozofia wychowania dzieci jest niezwykle prosta. Skoro Duńczycy mogą, to dlaczego  nam miałoby się nie udać? Konieczna jest jednak nasza konsekwencja i świadome działania.  Książka nie jest przeintelektualizowana, nie znajdziesz tam zbyt wielu naukowych sformułowań. Znajdziesz za to ponad 40 stron przypisów, które tylko potwierdzają, że książka to coś więcej niż zwykłe obserwacje dwóch autorek. Do mnie jako do mamy to przemawia. Na portalu Lubimy Czytać książka od internautów ma ocenę 6,1/10. Ja spokojnie daję 8.

A poniżej przygotowałam dla Was wiedzę w pigułce.  Zachęcam jednak do przeczytania  całej książki, bo jest w niej więcej przykładów i dokładniej wytłumaczone są poszczególne kwestie.

SAMOŚWIADOMOŚĆ
Dobrych rodziców cechuje samoświadomość. Koniecznie jest przyjrzenie się temu, jak postępujemy, kiedy ogarnia nas zmęczenie i stres, kiedy znajdujemy się na granicy wytrzymałości. To tzw. „ustawienia domyśle” dziedziczone po naszych rodzicach. Są w nas zakorzenione. Sięgamy do nich bezmyślnie, gdy tracimy nad sobą kontrolę. Wybuchamy i czujemy się potem z tym źle. Wiemy, że są lepsze metody postępowania w danej sytuacji i chcemy zmienić nasze zachowanie. Najpierw jednak musimy zrozumieć, jakie są nasze „ustawienia domyślne”  i dopiero podjąć decyzję, w jaki sposób zmienić je na lepsze. To zostanie przekazane następnym pokoleniom.

Co jeszcze możesz zrobić:
– stań przed lustrem, zastanów się, czego w sobie najbardziej nie lubisz – to właśnie dostaniesz od swojego dziecka, jeśli nie zmienisz swoich zachowań

ZABAWA
Swobodna zabawa bez żadnej presji zamiast napiętego grafiku zajęć. Duńczycy pozwalają dzieciom na niczym nieskrępowaną zabawę (indywidualnie lub z kolegami), bez poczucia winy, że w tym czasie dziecko mogłoby się czegoś uczyć, uprawiać sport, pobierać lekcje gry na pianinie itd. Dla nich zabawa jest nauką. Uczy dzieci spokoju, umiejętności regulowania emocji, umiejętności negocjowania oraz radzenia sobie z przeciwnościami, niepowodzeniami i stresem. Zabawy w grupie prowadzą do współpracy, ale też konfliktu. Strach i złość to tylko niektóre z emocji, z którymi dziecko musi nauczyć się dawać sobie radę, aby móc bawić się dalej. Jako że dzieci z zasady chcą się bawić ze sobą nawzajem, takie sytuacje wymagają od nich wyćwiczenia umiejętności porozumiewania się z innymi jak równy z równym, a to podstawowa zdolność potrzebna w dorosłym życiu. To umiejętności, które są niezwykle ważne, aby dziecko wyrosło na zdrowego, dobrze funkcjonującego dorosłego. Dzieci według Duńczyków potrzebują swobody, aby stwarzać swoje własne problemy i samodzielnie je rozwiązywać. To kreuje u dzieci poczucie własnej wartości. W przypadku pojawienia się problemu, Duńczycy interweniują tylko w ostateczności. Najpierw pozwalają dziecku spróbować znaleźć rozwiązanie, bo wierzą, że jest ono w stanie zrobić coś nowego lub przynajmniej spróbować to zrobić. Jeśli dziecko jest zbyt naciskane, może przestać czerpać radość z tego, co robi, a to może prowadzić do stanów lękowych i niższego poczucia własnej wartości.

Co jeszcze możesz zrobić:
– wyłącz telewizor i inne urządzenia elektroniczne
– zapewnij dziecku różnorodne materiały pobudzające wszystkie zmysły
– sięgnij po sztuki plastyczne (malowanie, rysowanie)
– zachęć do zabawy na łonie natury
– pozwól dziecku bawić się z dziećmi w różnym wieku
– pozwól na samodzielność
– wygłupiaj się i baw razem z nim
– pozwól na zabawę w pojedynkę
– twórz tory przeszkód lub stwórz przestrzeń, w której dzieci będą mogły poruszać się po swojemu
– zachęć do zabawy innych rodziców
– nie interweniuj zbyt szybko

EMOCJE I UCZCIWOŚĆ
Duńskie filmy czy bajki rzadko kończą się happy endem. Smutne historie pozwalają zwrócić uwagę na pozytywne aspekty życia i docenić zwykłe, proste sprawy. Duńczycy od małego oswajani są z całą paletą odczuć od radości po smutek i złość. To, czego dzieci potrzebują  od swoich rodziców,  to autentyczne emocje. Gdy się cieszymy – okażmy to. Gdy się smucimy – okażmy to. Gdy się złościmy – okażmy to. Szczerość  w reakcjach jest bardzo ważna. Dzieci widzą nasze uczucia i to, w jaki sposób je wyrażamy. Uczą się tego od nas.  Dlatego też oszukiwanie samego siebie, robienie dobrej miny do złej gry, może być dla dziecka krzywdzące. Rozpoznawanie i akceptowanie własnych i cudzych emocji pozwala mu na łatwiejsze poruszanie się w świecie.

Co jeszcze możesz zrobić:
– szczerze odpowiadaj dziecku na pytania
– opowiadaj o swoich doświadczeniach z dzieciństwa (np. co czułaś/czułeś podczas wizyty u dentysty)
– czytaj opowiadania, w których przeplatają się różne emocje

POKORA I ROZWÓJ
W Danii istotną wartością jest pokora. Duńczycy nie są skorzy do komplementów. Wiedzą, że mogą wiele osiągnąć ciężką pracą i ciągłym rozwojem. To też wpajają dzieciom. Gdy dziecko szybko nabazgrze jakiś rysunek, nie mówią „Wspaniale! Ale z ciebie artysta”, jeśli wiedzą, że ich dziecko stać na więcej i nie włożyło w to zbyt wiele pracy. Dają dziecku poczucie, że jest w stanie mistrzowsko opanować daną umiejętność, a nie przekonanie, że już jest mistrzem. Dzieci, którym ciągle powtarza się, że są mądre, inteligentne czy bystre, uważają, że nie muszą się wysilać, a myśl o konieczności włożenia większego wysiłku napawa je strachem (przykładowy komunikat: „Dobrze rozwiązałeś zadanie. Jesteś taki mądry!”). Dzieci, którym powtarza się, że inteligencję można rozwijać poprzez pracę i naukę, uważają wysiłek za coś pozytywnego (przykładowy komunikat: „Dobrze rozwiązałeś zadanie, ciężko nad tym pracowałeś. Dobra robota!”). Interesuje je samo uczenie się. Takie dzieci w obliczu niepowodzenia, zamiast poddać się, zwiększają swoje zaangażowanie. Pochwały za wysiłek, skupiające się nie na osobie i jej zdolnościach, lecz podkreślające „proces” (zaangażowanie, wytrwałość, zastosowane strategie) rozwijają motywację i odporność. Zwracają uwagę na to, co dziecko zrobiło, aby odnieść sukces i co musi zrobić, aby odnieść sukces w przyszłości.

Co jeszcze możesz zrobić:
– nie chwal za to, co jest po prostu łatwe (pozytywny przykład: „No cóż, to było dla ciebie za łatwe! Może byśmy spróbowali zrobić coś bardziej wymagającego, żebyś mógł się czegoś nowego nauczyć?”)
– nie chwal za błędy i niepowodzenia – mów: „Nie udało się, ale poćwiczymy i następnym razem się uda”
– naucz dziecko, że nie należy porównywać się z innymi
– podkreślaj, że dana opinia jest twoja („według mnie”, „moim zdaniem”) – dziecko ma prawo do swojego zdania

JĘZYK I KOMUNIKATY
Czujemy się tak, jak myślimy. Nasz język tworzy ramę, przez którą patrzymy na świat, a poprzez sformułowania, które wypowiadamy, sami się często ograniczamy. „Problem jest problemem, gdy go problemem nazwiemy”. Duńczycy koncentrują się na tym, co dobre zarówno w ludziach, jak i w danej sytuacji, dlatego stosują tzw. przeramowanie, które zmienia perspektywę. Zamiast powiedzieć „Jestem okropną kucharką”, „Nie cierpię latać samolotem”, mówią „Lepiej mi wychodzi gotowanie, jak korzystam z przepisów”, „Lubię podróże, jak już wysiądę z samolotu”. Dzięki takiej zmianie komunikatu, zmieniamy sposób, w jaki odbieramy rzeczywistość. Zamiast  powiedzieć „fuj”, gdy zobaczymy pająka, można dziecku coś ciekawego o nim opowiedzieć. Przeramowanie jest bardzo ważne w wychowywaniu dziecka. Duńczycy nie używają sformułowań „Nie płacz”, „Powinnaś być szczęśliwa”, „On jest wredny”, „Nie powinieneś taki być”. Nie narzucają emocji i  wzorców zachowań. Wychodzą z założenia, że za każdym zachowaniem dziecka stoi jakiś powód i starają się go odkryć razem z nim. Zadają pytania o szczegóły zdarzenia oraz o to, co dziecko czuło w danej chwili. Co ważne, w ten sam sposób Duńczycy starają się wytłumaczyć złe zachowanie innych dzieci i podkreślają dobre cechy ich charakteru.  Potrafią oddzielać działanie od osoby.  Innym rodzajem przeramowania jest podejście do problemu z humorem. Nie ignoruje się go, nie neguje uczuć i przeżyć dziecka, ale mówi się o danej sytuacji w lekki i zabawny sposób, starając się odkryć jego jaśniejsze strony. „Grałem dziś w meczu okropnie” – „Ale nogi nie złamałeś? Mogło być gorzej. A pamiętasz, jak w zeszłym meczu strzeliłeś dwa gole?”

Co jeszcze możesz zrobić:
– wyeliminuj ograniczające sformułowania: nie cierpię tego, uwielbiam to, zawsze, nigdy, powinienem, nie powinienem, jestem taki a taki, ona jest taka a taka
– rzadziej osądzaj, częściej akceptuj
– przygotuj listę negatywnych według siebie cech swojego dziecka („nie jest zbyt zdolna”, „myślę, że ma ADHD”, „jest taki uparty”) i przeformułuj je, koncentrując się na pozytywnych stronach jego zachowania („bardzo lubi czytać i jest niezwykle towarzyska”, „jest energiczny”, „jest cierpliwy, pracowity i nigdy się nie poddaje”)
– zadawaj dzieciom pytania, dzięki którym rozpoznasz emocje stojące za ich zachowaniami („co się zdarzyło…”, „jak się czułeś…”, „byłeś smutny?”, „jak myślisz…”, „dlaczego?”, „co mógłbyś zrobić…, „a pamiętasz, jak poprzednim razem…”)

EMPATIA

Duńczycy zawsze wierzyli, że troszczenie się o szczęście innych jest niezbędne dla ich własnego szczęścia. Empatia wzmacnia naszą więź z innymi. Rozwija się we wczesnym dzieciństwie poprzez związek z najbliższymi osobami. Rodzice jako pierwsi są przykładem empatii i powinni ją okazywać sobie nawzajem. W początkach życia ważny jest kontakt wzrokowy, mimika twarzy, ton głosu, bo dzięki nim uczymy się empatii. Empatia jest jednym z najważniejszych czynników w osiąganiu sukcesów przez przywódców, menedżerów, biznesmenów. Ogranicza ona nadużywanie władzy, wzmacnia zdolność do przebaczania i zwiększa poczucie jedności oraz więzi społecznej. Poprawia jakość i znaczenie relacji międzyludzkich. Ludzie sukcesu nie działają w pojedynkę, tylko potrzebują wsparcia innych osób. Duńczycy wzbudzają w dzieciach empatię na różne sposoby. Po pierwsze nie przyklejają nikomu etykietek „złośliwy”, „samolubny” czy „wstrętny”, tylko starają się zrozumieć czyjeś zachowanie i wytłumaczyć je np. gorszym dniem. Po drugie uczą dzieci rozpoznawania emocji u innych, zadając pytania „Jak myślisz, dlaczego on płacze?, „Jak myślisz, dlaczego się gniewa?”. Rzadko u Duńczyków słyszy się sformułowania: „Nie ma powodu się gniewać”, „Po co się złościsz? To bezsensowne”, „No i po co płaczesz? Przestań!”, „Czym się smucisz? Powinnaś być szczęśliwa”. Nie zawsze emocje dziecka są uzasadnione i nieraz trudno im zaradzić, ale nie osądzając ich i próbując je zaakceptować, uczymy dziecko szacunku.

Co jeszcze możesz zrobić:
– czytaj dziecku nie tylko przyjemne książeczki – przekrój przez różne emocje rozwija empatię
– słuchaj, okaż zaciekawienie i reaguj, gdy rozmawiasz z dzieckiem

 WYCHOWANIE
Duńczycy wymagają od dzieci szacunku, ale również go dzieciom dają. Uważają, że dzieci są z natury dobre. Nie dostrzegają w nich manipulacji czy złych intencji. Są cierpliwi, bo wychodzą z założenia, że spokój rodzi spokój, a dobro rodzi dobro.  Dzieci przechodzą przez różne fazy, w których nie chcą jeść, nosić czy robić tego, co im się każe. Protest zawsze coś komunikuje. Może w życiu dziecka nastąpiły jakieś zmiany, może staje się z wiekiem coraz bardziej niezależne. Dzieci sprawdzają dorosłych, przeprowadzają własne doświadczenia, w ten sposób się rozwijają. Musisz być konsekwentny, cierpliwy i nie walczyć o władzę za wszelką cenę. Nie stawiaj ultimatum („Nie rzucaj tym! Jak jeszcze raz rzucisz, to koniec!”). Pokazuj jednak niezadowolenie, reaguj szybko, ale ze spokojem. Krzyk nie jest przyjemny dla nikogo. Rób to tylko wtedy, gdy jest to konieczne.

Co jeszcze możesz zrobić:
– nakładaj dzieciom na talerz odrobinkę wszystkiego i pozwól im jeść to, na co mają ochotę. Stawiaj na zdrowe składniki. Posiłki mają być przyjemnością, bez stresów i nacisków. Sami nie zawsze lubimy to, co nam się poda i nie zawsze zjadamy wszystko z talerza.

HYGGE – CIEPŁO RODZINNE
Hygge (wymawiane „huga”) to dosłownie „miło pobyć razem”. To spędzanie czasu z rodziną lub przyjaciółmi w miłej atmosferze przy posiłku, grach czy po prostu herbacie. Wszelkie problemy, narzekanie, stresujące historie, indywidualne potrzeby zostawia się za drzwiami.  Takie wspólne spędzanie czasu rozwija ducha pracy zespołowej. Postrzeganie rodziny jako zespołu pogłębia w Duńczykach poczucie przynależności.  Wspólne gotowanie, sprzątanie czy (co bardzo ważne dla Duńczyków) śpiewanie to codzienne sposoby duńskich rodzin na poprawianie swego dobrostanu. Jak się okazuje, wsparcie otoczenia, możliwość rozmowy czy zwrócenia się po pomoc, przebywanie wśród przyjaciół  pozwalają radzić sobie  ze stresem i wzmacniają układ odpornościowy! To bardzo ważne w przypadku młodych mam. Im więcej wsparcia od otoczenia dopuszczają do siebie rodzice, tym zdrowsze i szczęśliwsze wyrośnie ich dziecko.

Co jeszcze możesz zrobić:
– ogranicz zabawki  – czasami dobrze, żeby dziecko posłuchało szumu drzew i doceniło najprostsze rzeczy
– nie używaj smartfonu, tabletu, nie włączaj TV – hugge to rozmowa, zabawa, wspólne przebywanie ze sobą i radość z chwili
– nie poruszaj negatywnych lub kontrowersyjnych tematów (np. polityka)- celebruj hygge codziennie, nie tylko w święta

Mam nadzieję, że Was zainteresowałam 🙂 Rozwinięcie tych tematów znajdziecie w książce. Może być ona świetnym prezentem na Święta dla Ciebie, innych młodych rodziców czy dziadków! 😉  Poniżej znajdziecie księgarnie internetowe, ale podejrzewam, że teraz przed Świętami mogą być na nie spore przeceny w sklepach stacjonarnych (cena bazowa 29,99 zł).

dunski-przepisźródło: Lubimy Czytać