„Ciąża to nie choroba” – apel do tych, którzy używają tego sformułowania :)

Tekst stary jak świat. Wszyscy go znają, a niektórzy wręcz go głośno wypowiadają – najczęściej w przestrzeni publicznej, komentując np. przepuszczanie kobiet w ciąży w kolejkach. Niby prawda, że ciąża nie jest jednostką chorobową, ale mimo to jest w tym sformułowaniu coś, co mnie rozsierdza, a używanie go uważam za krzywdzące dla przyszłych mam. Dlaczego?…

Infekcja górnych dróg oddechowych w ciąży – jak się wyleczyłam

Jestem obecnie w 37 tygodniu ciąży, a zaliczyłam już 4 infekcje górnych dróg oddechowych. Za każdym razem łapałam coś od Tomka, który z kolei łapał coś w żłobku. Trzy pierwsze infekcje nie były intensywne i długie, ale ostatnia na długo zapadnie w mojej pamięci. Trwała prawie 3 tygodnie, rozłożyła mnie na łopatki i wykończyła fizycznie i psychicznie.…

Lista postanowień przyszłej mamy w praktyce

Idę o zakład, że każda z nas snuje wizje o swoim macierzyństwie, o tym jaką mamą będziemy,  jak będziemy wychowywać swoje dzieci. Dzieje się to często zanim zajdziemy w ciążę, a w ciąży te wizje tylko się nasilają, bo dochodzą hormony, stos poradników i zbliżający się poród. Patrzymy na innych rodziców i jak łatwo nam…

Pielęgnacja skóry niemowlaka – moje sprawdzone sposoby

Dzisiejszy wpis może się przydać świeżo upieczonym mamom i tym kompletującym wyprawkę dla dziecka. Sprawdźcie, jakie kosmetyki i zabiegi polecam przy codziennej pielęgnacji skóry noworodka i niemowlęcia. Odpukać, przez 8,5 miesiąca ze skórą Tomka nie było większych problemów poza jakimiś drobnymi incydentami. Prędzej czy później będziesz jednak musiała zmierzyć się z trądzikiem niemowlęcym, odparzeniem pupy…

Dlaczego mój świat nie stanął do góry nogami?

„Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana”, jak to trafnie ujął Heraklit z Efezu. Po 9 miesiącach od opublikowania mojego pierwszego posta również ja zdecydowałam się coś zmienić. A powód jest bardzo prosty – moje macierzyństwo jest trochę inne niż je sobie wyobrażałam. Ale zacznę od początku. Do góry nogami. To było moje hasło przewodnie…

Nasze gadżety: od 1. dnia do 3. miesiąca

Dzisiejszy post to początek cyklu, w którym będę przedstawiać Wam różne produkty, których w danym okresie używamy. Posty będą pojawiać się co 3 miesiące, a zatem w ciągu roku planuję 4 wpisy. Mam nadzieję, że moja opinia (choć subiektywna) przyda się mamom planującym zakupy. Może nie wszystkie produkty można nazwać gadżetami, ale wiadomo, o co…

Jak wybrać stanik do karmienia?

Przygotowując się do porodu, wiedziałam, że należy spakować do torby stanik do karmienia. Co prawda położna ze szkoły rodzenia mówiła, że nie będzie potrzebny, bo laktacja rusza dopiero po kilku dniach, ale wiadomo – przezorny zawsze ubezpieczony. Share List

7 prawd o porodzie

Od mojego porodu minęły już prawie 2 miesiące, a ja dopiero znalazłam czas i, prawdę mówiąc, natchnienie do napisania tego posta. Jak byłam w ciąży, koleżanki chętnie opowiadały mi o swoich porodach. Skupiały się jednak głównie na komplikacjach, jakie się u nich pojawiały. Share List

Torba Babymel London – i wszystko w porządku!

Kupując wózek, wstrzymałam się z zakupem torby do wózka. Po pierwsze, nie wiedziałam, czy będę potrzebowała czegoś takiego. I tak nigdy nie rozstaję się z małą torebką przewieszoną przez ramię, a wózek ma na dole kosz, do którego zawsze mogę coś włożyć. Share List

Przewijak – warsztat pracy mamy

Długo wybieraliśmy z Mężem mebelki do pokoju dziecka. Przeglądaliśmy różne strony internetowe, odwiedzaliśmy wiele sklepów, ale wciąż nie mogliśmy się zdecydować. Share List